Następnie, w czasie lekcji udaliśmy się do najbliższego Ratusza Włochy – pan, który nas przyjął wykazywał dużą chęć pomocy, jednak nie dostaliśmy wiążącej odpowiedzi. Oby taka pojawiła się już niedługo, bo został nam tylko tydzień.
Potem tramwajem pojechaliśmy do Ratusza Ochota, gdzie spotkaliśmy się z tą samą panią, z którą rozmawialiśmy poprzedniego dnia. Niestety, prawdopodobnie możliwe będzie jedynie pozostawienie w tym urzędzie ulotek, gdyż nasz film jest z głosem, a zrobienie napisów w tak krótkim czasie byłoby ciężką sprawą. Poza tym wyszedł na jaw inny problem – kryptoreklama, to znaczy widoczne marki na ubraniach filmowanych ludzi…
Mamy jednak nadzieję, że niebawem wydrukujemy ulotki i plakaty, a różne instytucje nie będą robić problemów.
Zobaczymy!
Ponadto został napisany horoskop do planowanej gazetki, a prace nad grafikami trwają!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz